Jestem w watasze od niedawna i...podoba mi się tu! Poznałam już calusieńkie tereny watahy i wszystkich członków. Na razie najbardziej zaprzyjażniłam się z Niką ale kto wie? Może to grono się powiększy. Dziś rano obudziłam się w swojej jaskini i poczułam, że muszę się przejść.
Przeszłam koło jaskiń innych wilków i spostrzegłam, że wszyscy jeszcze śpią. Nie dziwiło mnie to. Za parę chwil miał być wschód słońca. Postanowiłam popatrzeć na niego z nad jeziora. Na miejscu byłam jakieś 10 minut potem. Nie spieszyłam się, wiedziałam, że mam jeszcze czas. Usiadłam na trawie koło brzegu i wdychałam ożeżwiające powietrze nadciągające z nad wody. Zamknęłam oczy i wyobrażałam sobie jak to miło by było teraz popływać ale...Otworzyłam oczy i zderzyłam się z rzeczywistością. Przecież ja nie umiem pływać. Nigdy się do tego nie przyznaję ale naprawdę boję się wody. Lubię w niej stanąć do połowy łapy ale nie dalej. Nie umiem pływać i boję się wody. Trudno, taka jestem. Z tymi rozmyśleniami złapał mnie wschód. Był niesamowity. http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/106814_zachod_slonca_morze.jpg Wzięłam głęboki oddech i patrzyłam urzeczona widokiem. Nie usłyszałam przez to jak zaszeleściły trawy za mną i zza nich wyszedł cień. Nie widziałam kto to bo stał w cieniu drzewa. Momentalnie wstałam i przybliżyłam się do cienia. Usłyszałam podniesienie łapy i cień wyszedł z kryjówki. Stałam jak wryta i patrzyłam jak zielone oczy wpatrują się we mnie z figlarnym uśmiechem na pysku. W końcu wilk wyszedł z cienia cały. Była w takich kolorach jak...ja! Czułam przy nim takie...taką...więź! Dziwną, nie zidentyfikowaną więź. -Witaj śliczna! Co się sprowadza do mojego królestwa?- zapytał i poszedł przed siebie czyli za mnie. -Cóż, jestem na terenach swojej watahy więc to raczej ja powinnam cię o to spytać.- odpowiedziałam obracając się pyskiem do niego. Usiadł i patrzył na mnie z przekrzywioną głową. -Hm, w takim razie przepraszam. Nie wiedziałem, że to czyjeś tereny. Ale nie widziałem cię tu wcześniej. Zdradzisz mi swoje imię?- zapytał -Jestem...Jade (Dżejd).- skłamałam ale nie byłam co do niego przekonana. -Hmhmhmhmhmhmhmh- zaśmiał się mrucząc- Uwielbiam kiedy kłamiesz.- odpowiedział rozbawiony tylko... skąd wiedział że kłamię i dlaczego powiedział to tak, jakbyśmy się znali. -Dlaczego tak uważasz?- zapytałam podnosząc brew -Och, no błagam. Dlaczego? Dlatego, że wiem i tyle. Masz na imię Ingine a nie Jade. Wiem o tobie wszystko kochana.- powiedział zalotnie -Nie podoba mi się to.- odsunęłam się od niego. Nie podobał mi się jego ton a tym bardziej to, że przysunął się do mnie tak, że nasze pyszczki dzieliły tylko małe centymetry. -Naprawdę? A mi tak. -Wystarczy. Idę i nie próbuj iść za mną. Jeżeli to zrobisz moja wataha...- zaczęłam mu grozić -Hahahahahahahahaha- wybuchnął śmiechem- Twoja wataha nic nie zrobi. Wiesz czemu? Bo tylko ty mnie widzisz.- powiedział z uśmiechem. Jak to tylko ja? Przecież...Zaraz, może ja dalej śnię? Obudzę się i go nie będzie.
-Nie to nie sen. Choć pewnie większości wader takie rzeczy śnią się co noc.- popatrzył na siebie z góry i błysnął uśmiechem.
-O matko. Ale dupek z ciebie.- orzekłam i ruszyła w swoją stronę.-Heeeeeeej, zostawiasz mnie?- wrzasnął za mną i zagrodził mi drogę, nawet nie wiedziałam kiedy. -Tak, nic tu po mnie. Nie zadaję się z takimi jak ty.- powiedziałam lekko zdenerwowana jego natarczywością. -Nie chcesz poznać mojego imienia?- zapytał ze wzrokiem wbitym we mnie. Nagle oprzytomniałam. Faktycznie. Nawet nie wiem jak ma na imię. Wywróciłam oczami i przysiadłam, czekając na odpowiedz. -Zgaduj. Na pewno wiesz. - powiedział wracając do formy "cwaniaczka".
-Nie, nie wiem. Mów, albo idę i nie wrócę.-powiedziałam stanowczo.
-Och, jak ja lubię jak się denerwujesz!- powiedział podekscytowany.-Ohhhhhhhhhhhhhhhhh! Przestań wreszcie i gadaj!- wrzasnęłam. Miałam dość całego tego cyrku. -No dobrze, już mówię. Nie zniosę tego, jeśli mnie zostawisz. Moje imię brzmi...Kivuli.- powiedział z wyższością. -Łał, świetnie. Mogę iść?-zapytałam markotnym tonem i przewróciłam oczami. -Jak to, nie chcesz mnie poznać, dowiedzieć się dlaczego się tak nazywam?- pytał zdenerwowany. -Jak widać, nie jestem jedną z tych wader które mdleją na twój widok. Bardzo mi przykro. Żegnaj.- powiedziała i ruszyłam dalej. Słyszałam jak idzie za mną przez całą drogę do watahy. Wiedziałam, że nikt go nie widzi bo jak zapytałam Niki czy ktoś za mną idzie odpowiedziała, że nie i spytała czy ktoś mnie śledził, że się tak boję. Zaprzeczyłam i ruszyłam w stronę swojej jaskini. Chciałam się zdrzemnąć bo byłam dziwnie senna. Weszłam do jaskini ale on dalej tu był. -O ranyyyyyyy! Możesz sobie pójść?! -zapytałam zła. To nie było przyjemne wiedzieć, ze ktoś za tobą idzie, nie możesz go przegonić i w dodatku nikt go nie widzi tylko ty. -Oczywiście, że nie!- powiedział spokojnie -A to niby czemu?! -Bo jestem twoim aniołem stróżem.- powiedział beznamiętnie i przysunął się do mnie. CDN... |
piątek, 31 stycznia 2014
wtorek, 14 stycznia 2014
Od Miyagi: Wataha...
-Nie -odpowiedziałam krótko.
-Jak to!?-Krzykną jakiś wilk. Z tego co mówiła ta... Luna czy jak jej tam był to Zeke.
-Możecie go uciszyć?-zapytałam przewracając oczami. Luna walneła go w głowę. Nagle chytrze uśmiechnęła się.
-No tak... Wiedziałam, że jesteś tchórzem i boisz się walczyć dlatego nie chcesz dołączyć.-powiedziała.
-Coś ty mówiła!?-warknęłam.
-Całą prawdę o tobie!
-A żebyś wiedziała dołączę do tej waszej watahy!!!
-Przysięgasz?
-Tak!
Nagle zaczęła się śmiać...Uświadomiłam sobie, że to był zwykły podstęp.
-Dałam się podejść ...
-I to jak! Ale przysięga to przysięga
-Ehh niech ci będzie...
-Tak właściwie jak się nazywasz?- zapytał Zeke.
-Miyagi
-Mogę mówić ci Mia?
-Jeśli spróbujesz nie chciałabym być w twojej skórze -warknęłam.
-Tak właściwie czemu nie lubisz tego skrótu?
-Zamknij się! Nic ci do tego !- krzyknęłam i uciekłam. Mówili tak do mnie rodzice...Mam nadzieje, że dawno coś ich rozszarpało.
-Nie -odpowiedziałam krótko.
-Jak to!?-Krzykną jakiś wilk. Z tego co mówiła ta... Luna czy jak jej tam był to Zeke.
-Możecie go uciszyć?-zapytałam przewracając oczami. Luna walneła go w głowę. Nagle chytrze uśmiechnęła się.
-No tak... Wiedziałam, że jesteś tchórzem i boisz się walczyć dlatego nie chcesz dołączyć.-powiedziała.
-Coś ty mówiła!?-warknęłam.
-Całą prawdę o tobie!
-A żebyś wiedziała dołączę do tej waszej watahy!!!
-Przysięgasz?
-Tak!
Nagle zaczęła się śmiać...Uświadomiłam sobie, że to był zwykły podstęp.
-Dałam się podejść ...
-I to jak! Ale przysięga to przysięga
-Ehh niech ci będzie...
-Tak właściwie jak się nazywasz?- zapytał Zeke.
-Miyagi
-Mogę mówić ci Mia?
-Jeśli spróbujesz nie chciałabym być w twojej skórze -warknęłam.
-Tak właściwie czemu nie lubisz tego skrótu?
-Zamknij się! Nic ci do tego !- krzyknęłam i uciekłam. Mówili tak do mnie rodzice...Mam nadzieje, że dawno coś ich rozszarpało.
piątek, 10 stycznia 2014
od Zeke'a: Nowa wataha
Jestem tu od niedawna ,a już załapałem się na gammę!!!Super teraz to z górki.Jedyny problem stanowi polityka bo o ile się nie mylę to jej sporo...
Rozważałem tę kwestię siedząc na kamieniu.Naglę usłyszałem dźwięk.
-Zeke!Rusz siedzenie i mi pomóż!-usłyszałem głos Luny.
Pobiegłem posłusznie w jej stronę.Gdy ją znalazłem razem z Różą i Kler,która przypałętały wczoraj ciągnęły po ziemi jakąś wilczycę.Biało-czarną dokładniej.Była nieprzytomna.Gdy tylko zacząłem im pomagać Luna puściła wilczycę i już miała odejść.
-Do kąt to?Myślałem że mam ci pomóc.
-I pomagasz.
Odbiegła.
-Nie rozumiem.Po co mnie wołała skoro mogła by ją sama zatargać na miejsce.-zwróciłem się do Róży.
-To proste.Po prostu lubi cię wykorzystywać.
Razem zanieśliśmy nieprzytomną wilczycę do jednej z jaskiń.Po chwili przybiegła Ingine z wodą i oblała ją .
-Nie było lepszych pomysłów?-spytałem.
-Zrobiłam co Luna kazała...
Jednak to wystarczyło i otworzyła oczy.Spojrzała na nas,a potem w mgnieniu oka wskoczyła na równe łapy.
-Kim jesteście?!
Już chciałem jej wytłumaczyć gdy do jaskini weszła Luna.
-Wilkami.
-Zgaduję że dokładniej się nie da.
-Da ale od gadaniny mam Różę.-Luna spojrzała na siostrę.-No ale dziś zrobię wyjątek....Trafiłaś jak zgaduję przypadkiem na teren ,,Szmaragdowej Watahy'',a my to własnie ta wataha.
-A ty jak zgaduję jesteś alfą.
-Owszem.A co więcej proponuję byś do nas dołączyła.Jak widać musiałaś sporo przejść,a to właśnie mi się podoba bo mam dość mięczaków takich jak Zeke.Jak dla mnie możesz być wojownikiem.
Na chwilę zapadła cisza.Patrzyłem na obie wilczycę wyczekując odpowiedzi,aż po ok.dwóch minutach ją usłyszałem...
Miyjagi?
Jestem tu od niedawna ,a już załapałem się na gammę!!!Super teraz to z górki.Jedyny problem stanowi polityka bo o ile się nie mylę to jej sporo...
Rozważałem tę kwestię siedząc na kamieniu.Naglę usłyszałem dźwięk.
-Zeke!Rusz siedzenie i mi pomóż!-usłyszałem głos Luny.
Pobiegłem posłusznie w jej stronę.Gdy ją znalazłem razem z Różą i Kler,która przypałętały wczoraj ciągnęły po ziemi jakąś wilczycę.Biało-czarną dokładniej.Była nieprzytomna.Gdy tylko zacząłem im pomagać Luna puściła wilczycę i już miała odejść.
-Do kąt to?Myślałem że mam ci pomóc.
-I pomagasz.
Odbiegła.
-Nie rozumiem.Po co mnie wołała skoro mogła by ją sama zatargać na miejsce.-zwróciłem się do Róży.
-To proste.Po prostu lubi cię wykorzystywać.
Razem zanieśliśmy nieprzytomną wilczycę do jednej z jaskiń.Po chwili przybiegła Ingine z wodą i oblała ją .
-Nie było lepszych pomysłów?-spytałem.
-Zrobiłam co Luna kazała...
Jednak to wystarczyło i otworzyła oczy.Spojrzała na nas,a potem w mgnieniu oka wskoczyła na równe łapy.
-Kim jesteście?!
Już chciałem jej wytłumaczyć gdy do jaskini weszła Luna.
-Wilkami.
-Zgaduję że dokładniej się nie da.
-Da ale od gadaniny mam Różę.-Luna spojrzała na siostrę.-No ale dziś zrobię wyjątek....Trafiłaś jak zgaduję przypadkiem na teren ,,Szmaragdowej Watahy'',a my to własnie ta wataha.
-A ty jak zgaduję jesteś alfą.
-Owszem.A co więcej proponuję byś do nas dołączyła.Jak widać musiałaś sporo przejść,a to właśnie mi się podoba bo mam dość mięczaków takich jak Zeke.Jak dla mnie możesz być wojownikiem.
Na chwilę zapadła cisza.Patrzyłem na obie wilczycę wyczekując odpowiedzi,aż po ok.dwóch minutach ją usłyszałem...
Miyjagi?
wtorek, 7 stycznia 2014
Profil wilczycy Miyagi

Imię: Miyagi lub Mia
Partner: samica
Wiek: 2 lata
Partner: Nie wierzy w coś takiego jak miłość
Rodzina: Nie chce nic o niej słyszeć
Szczeniaki: brak
Ranga: Wojownik
Charakter: wredna, obojętna co do innych, sadystyczna, uwielbia gdy inni cierpią, niezależna, nikogo nie słucha, silna, nie okazuje uczuć, nikomu nie ufa, trudno zdobyć jej szacunek, sarkastyczna, ciągle rwie się do walki a gdy walczy wpada w furie i jest zaślepiona żądzą krwi
Historia: Moje jedyne wspomnienia z dzieciństwa to te w których mój ojciec zostawił mnie w dzikim lesie. Czemu? Dlatego, ze moi rodzice byli za młodzi i bali się odpowiedzialności! Nienawidzę ich... Jednak udało mi się przeżyć i odkryłam swoje moce. Uświadomiłam sobie jednak, ze nikomu nie warto ufać. Pewnego dnia znalazł mnie pewien mag Maximus...Wiedziałam, ze umiał zamieniać się w wilka i miał własną watahę jednak mnie przygarną do domu. To, że mu zaufałam było kolejnym błędem... Tak na prawdę był złym człowiekiem, a ja stałam się jego niewolnicą.Po wielu latach jakoś uciekłam. Byłam osłabiona, ale dałam radę. Uciekałam po prostu przed siebie nie obchodziło mnie czy mnie goni czy nie. Ledwo co dałam radę biec. Organizm i mózg mówił mi, że to już moja granica i nie mam siły, jednak dla mnie nie ma żadnych granic i limitów! Biegłam dalej. Potem pamiętam już tylko ja obudziłam się w Szmaragdowej Watasze...
Pozycja:omega
Magiczne stworzenie: brak
Magiczny przedmiot:brak
Żywioł: powietrze,ogień
Umiejętności: tornado ognia, ogniste skrzydła, prędkość powietrza
Właściciel: Miriam1111
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Profil Wilczycy Kler
PROFIL WILCZYCY KLER

Imię:Kler
Płeć:samica
Wiek: 2 lata
Partner:szuka
Rodzina:nie mam bladego pojęcia czy ją mam.
Ranga: Wojownik
Charakter:miła,otwarta,szczera(do bólu),odważna,posłuszna,pokorna,nieśmiała.
Historia:Jestem jakimś dziwadłem.Gdy znajdę się w ciemności zmienia się kolor mojej sierści.To dziwne.Tak czy inaczej nie zaakceptowano mnie w poprzedniej watasze.Wygnano mnie.Po drodze natknęłam się jeszcze na dwie inne,ale i tam mnie nie przyjęto to....to...Nie mogłam tego znieść w końcu jednak natknęły się na mnie Róża i Luna.
Pozycja:omega
Magiczne stworzenie/a:
Magiczny Przedmiot:
Żywioł:powietrze,woda
Umiejętności: (jestem kiepska z magii)umiem jedynie wywoływać lekki wiatr i dobrze pływać
Właściciel:Kler...
Imię:Kler
Płeć:samica
Wiek: 2 lata
Partner:szuka
Rodzina:nie mam bladego pojęcia czy ją mam.
Ranga: Wojownik
Charakter:miła,otwarta,szczera(do bólu),odważna,posłuszna,pokorna,nieśmiała.
Historia:Jestem jakimś dziwadłem.Gdy znajdę się w ciemności zmienia się kolor mojej sierści.To dziwne.Tak czy inaczej nie zaakceptowano mnie w poprzedniej watasze.Wygnano mnie.Po drodze natknęłam się jeszcze na dwie inne,ale i tam mnie nie przyjęto to....to...Nie mogłam tego znieść w końcu jednak natknęły się na mnie Róża i Luna.
Pozycja:omega
Magiczne stworzenie/a:
Magiczny Przedmiot:
Żywioł:powietrze,woda
Umiejętności: (jestem kiepska z magii)umiem jedynie wywoływać lekki wiatr i dobrze pływać
Właściciel:Kler...
Profil wilczycy Ingine
Imię:Ingine (czyt. Indżin)
Płeć:wadera
Wiek:2 lata
Partner:szukam
Rodzina: Nie pamiętam matki ani ojca ale wiem, że miałam brata...
Szczeniaki:Nie mam ale bardzo chcę mieć
Ranga: Nauczyciel
Charakter:miła,opiekuńcza,zabawna,zakręcona,optymistka,czasem wredna ale tylko gdy ktoś ją naprawdę wkurzy
Historia:Pamiętam tylko szczątki swojej historii. Urodziłam się w watasze i byłam inna niż wszyscy jej członkowie. Oni byli jednego koloru a ja byłam,no cóż inna. Potem pamiętam tylko pożar i brata wykrzykującego jej imię. Następnie jaskinia w której poznała wróżkę i jeszcze jakieś magiczne stworzenia. Potem wyruszyła z jaskini i trafiła na trójkę wilków który powiedziały, że zakładają watahę. Zapytałam czy mogę dołączyć i się zgodzili.
Pozycja:Omega
Magiczne stworzenie/a:
Magiczny Przedmiot:
Żywioł: Natura,Powietrze
Umiejętności:rozmowa ze zwierzętami, latanie z innym wilkiem niż ona który nie ma skrzydeł
Właściciel: keiraKD
Profil wilczycy NIki

Imię: Nika
Płeć: samica
Wiek: 2 lata
Partner: zakochana w Vardenie
Rodzina: Nie ma wychowywała się w rodzinie najlepszej przyjaciółki Róży
Szczeniaki:Brak
Charakter: Kochająca, uprzejma, szczera, nie bezbronna
Historia: Zgubiła się w lesie i doszła tutaj.
Pozycja: Omega
Żywioł: Ogień
Umiejętności:Strzela ogniem,ognisty bicz.
Stanowisko: Akolita
Magiczne stworzenie: Nie ma
Magiczny przedmiot:Nie ma
Login na howrse: Nika335
Profil wilka Vardena
Imię:Demon
Płeć:samiec
Wiek: 2 lata
Partner:Zakochany w Nice
Rodzina:Siostry Róża i Luna
Szczeniaki:Brak
Ranga: Marszałek
Charakter:Przyjazny,romantyczny ale i porywczy.
Historia:Pomógł w założeniu watahy.
Pozycja: Delta
Magiczne stworzenie/a:Na razie nie.
Magiczny Przedmiot: Brak
Żywioł:Ogień
Umiejętności: Strzał ogniem
Właściciel: Szaman240
Profil wilka Zeke'a
Imię:Zeke
Płeć:samiec
Wiek:2 lata
Partner: szuka
Rodzina:nie wiem czy żyją...
Szczeniaki:brak
Ranga: szpieg
Charakter:bywa porywczy,lubi czasem zaszaleć,uprzejmy,żartowniś,ale bywa poważny,odważny,na swój sposób opiekuńczy
Historia:Kiedyś należałem do watahy Maximusa.Tak właściwie było fajnie no przynajmniej na początku,to znaczy nim mój tatusiek go okradł.Tak na marginesie był magiem.Ja właściwie nic po nim nie odziedzczyłem no może oprucz tego że obaj pakujemy non stop nos w nie swoje sprawy. Dzień następny po tym jak go wygnano był,że tak powiem.....nie przyjemny.No chodźby dlatego iż i mnie wywalono ale musze przyznać zasłużyłem.I naco komu heroizm.....ja chce pomóc staremu schorowanemu wilkowi z inney watahy a obrywam...i gdzie tu sprawidliwość?!Można sie domyslic co sie stało.Ja potępiony odchodzę i nikt za mną nie jęknie.....Po miesiacu znalazła mnie Lili.
Pozycja: Gamma
Magiczne stworzenie/a:
Magiczny Przedmiot: Dostaniesz jak alfa ci pozwoli
Żywioł:można się śmiać...nie mam.
Umiejętności:i co moge tu wpisać.........nie umiem nic robic no przynajmniej z magii.
Właściciel:Pudełko
Profil wilka Rubina
Imię:Rubin
Płeć:Samiec
Wiek:3 lata
Partner: Róża
Rodzina:Brak
Szczeniaki:brak
Ranga: Dowódca magów
Charakter:Śmieszny,przyjazny,kreatywny i wazie czego bestialski.
Historia: Pomógł założyć watahę.
Pozycja: Beta
Magiczne stworzenie/a:Gryf Senfia i smok Helgrind
Magiczny Przedmiot: Medalion telepatyczny
Żywioł:Wszystkie
Umiejętności: Strzał wodą lub ogniem i tworzenie pary(czarnej lub białej)
Właściciel: Masełko34
niedziela, 5 stycznia 2014
Profil wilczycy Róży

Imię: Róża
Płeć: samica
Wiek: 3 lata
Partner:Rubin
Rodzina: Brat Demon i siostra Luna.
Szczeniaki:Jeszcze nie.
Ranga: Dowódca łowców
Charakter: Miła,poważna(zwykle) i delikatna,ale kiedy trzeba potrafi się zmienić w prawdziwą bestie.
Historia:Założyła watahę wraz z siostrą,bratem i partnerem.
Pozycja: Beta(Ale musi nadrabiać za alfę)
Magiczne stworzenie/a:Gryf Haru i smoczyca Lei
Magiczny Przedmiot: Pióro gryfa(pozwala na wezwanie Haru)
Żywioł: Wszystkie
Umiejętności:Potrafi panować nad roślinami i dobrze rozumie inne stworzenia.
Właściciel: wilczyca2678
formularz
pisać do Margo5 na howrse.
Imię:
Płeć:
Wiek: wilki żyją 12 lat a 2 lata to dojrzałość
Partner: szuka/nie szuka/zakochany w...
Rodzina:(poproście kogoś z watahy żeby był bratem lub siostrą)Brak
Szczeniaki:(na początku brak)
Ranga: (więcej na temat rang, w zakładce "Rangi")
Charakter:
Historia:
Pozycja: to uzupełnia alfa
Magiczne stworzenie/a:Alfy,Beta,gamma i delta mogą je tu wpisać.Omegi nie !
Magiczny Przedmiot: Dostaniesz jak alfa ci pozwoli
Żywioł:
Żywioły Natury:Natura itd.
Żywioły Wody:woda itd.
Żywioły Ziemi:Kryształ itd.
Żywioły Ognia: Ogień itd.
Żywioły Powietrza: Powietrze itd.
Na początku dwa.
Umiejętności: (maksymalnie trzy)
Właściciel: twój login na howrse (maks 1 wilk poza szczeniakami)
Link do zdjęcia wilka: polecam wpisać do grafiki google "magiczne wilki"albo "anime wolf" w ostateczności "magiczne szczeniaki"
Płeć:
Wiek: wilki żyją 12 lat a 2 lata to dojrzałość
Partner: szuka/nie szuka/zakochany w...
Rodzina:(poproście kogoś z watahy żeby był bratem lub siostrą)Brak
Szczeniaki:(na początku brak)
Ranga: (więcej na temat rang, w zakładce "Rangi")
Charakter:
Historia:
Pozycja: to uzupełnia alfa
Magiczne stworzenie/a:Alfy,Beta,gamma i delta mogą je tu wpisać.Omegi nie !
Magiczny Przedmiot: Dostaniesz jak alfa ci pozwoli
Żywioł:
Żywioły Natury:Natura itd.
Żywioły Wody:woda itd.
Żywioły Ziemi:Kryształ itd.
Żywioły Ognia: Ogień itd.
Żywioły Powietrza: Powietrze itd.
Na początku dwa.
Umiejętności: (maksymalnie trzy)
Właściciel: twój login na howrse (maks 1 wilk poza szczeniakami)
Link do zdjęcia wilka: polecam wpisać do grafiki google "magiczne wilki"albo "anime wolf" w ostateczności "magiczne szczeniaki"
Profil wilczycy Luny
Profil wilczycy Luny
Imię:Luny
Płeć:samica
Wiek:2 lata
Partner: jak mówi pewna piękna pieśń,,Facet to świnia!''Ale może kiedyś...
Rodzina:siostra Róża i brat Demon
Szczeniaki: nie znoszę dzieci
Ranga: Generał
Charakter:Bywam wredna i niewyrozumiała,łatwo mnie zirytować,jestem też niecierpliwa,ale czasami zdarza mi się zachować przyzwoicie,uwielbiam walkę i rywalizację,trudno mi zaimponować.
Historia:Przyszłam razem z bratem i siostrą.
Pozycja:alfa
Magiczne stworzenie/a:cerber i smoczyca Kim
Magiczny Przedmiot: brak
Żywioł:woda,natura
Umiejętności: skakanie po drzewach,narzucanie wodzie i roślinom swojej woli.
Właściciel: Margo5
Magiczny Przedmiot: brak
Żywioł:woda,natura
Umiejętności: skakanie po drzewach,narzucanie wodzie i roślinom swojej woli.
Właściciel: Margo5
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)